Matt Findley ujawnia kolejne fakty

08.05.2011
Autor: Milo
Hunted: The Demon's Forge

W wywiadzie przeprowadzonym przez PS3 Attitude Matt Findley, szef studia inXile odpowiada na kilka pytań ściśle związanych z kooperacyjną rozgrywką i lokacjami.

Dowiadujemy się sporo o samej koncepcji stworzenia dungeon crawlera, które były bardzo popularne u schyłku minionego wieku. Matt Findley tłumaczy, że jest to powrót do korzeni gatunku gier fantasy, które dzisiaj zmieniły swoje oblicze. Technologia znacząco poszła naprzód, co ma pomóc w stworzeniu old school'owego RPGa.

Twórcy objaśniają nam, że doświadczymy nowego typu kooperacji, w którym nie będziemy musieli walczyć dosłownie ramię w ramię obok naszego kolegi. Bohaterowie będą dysponować takim zasobem umiejętności, które pozwolą im na wspieranie kompana dosłownie z drugiego końca lokacji. E'lara posiadać będzie zdolność strzelania mrożącymi pociskami, dzięki czemu może unieruchamiać wrogów, którym pozostaje już tylko spotkanie z mieczem Caddoca. Nasz wojownik z kolei będzie potrafił używać lewitacji na swoich przeciwnikach. Kiedy wbije miecz w ziemię, wszyscy dookoła uniosą się w górę, aby E'lara mogła ich wystrzelać gdziekolwiek się aktualnie znajduje. Nasza dwójka posiadać będzie umiejętność regeneracji, aby wskrzesić poległego kolegę rzucając zaklęcie na odległość.

Jeżeli chodzi o lokacje to zostały one zaprojektowane tak, by umożliwić nam wykorzystanie wielu różnych przejść i dróg, które niejednokrotnie wymagać będą od nas większego skupienia. Doświadczymy wielu zagadek, łamigłówek i mini-gier, aby móc przejść dalej. Lokacje będą ogromne i zawierać będą wiele "znajdziek", ukrytych broni i magicznych kryształów, których zdobycie będzie wymagało zręczności.

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież